poniedziałek, 23 lipca 2012

Kolejne do kompletu

Znowu do naszyjnika, tym razem tego, powstała para pasujących kolczyków.


Ogniście czerwone :)

Miłego dnia!

P.S. Dziękuję za wszystkie komentarze pod postem o albumie ze zdjęciami. Cieszę się, że i Wam się spodobał :)

sobota, 21 lipca 2012

Prezent na jubileusz

Tydzień temu bawiliśmy się na 75. urodzinach brata mojej babci. Z tej okazji trzeba było wymyślić jakiś wyjątkowy prezent, a pomysł po prostu przyszedł sam - trzeba tylko mieć oczy i uszy otwarte :) Wujek nie miał mianowicie prawie żadnych zdjęć rodzinnych z okresu swojego dzieciństwa i czasu sprzed swojego urodzenia. Odbitki nie były wtedy tak popularne, ale fotografie rzecz jasna istnieją. Po skompletowaniu maksymalnej ilości zdjęć wszystkie zeskanowałam w bardzo wysokiej rozdzielczości. Ostatecznie zgromadziliśmy około 220 fotografii, datowanych mniej więcej od 1925 roku do lat 70. XX wieku. Trafiło się też kilka młodszych. Wybrane zdjęcia trafiły do fotoksiążki, a wszystkie nagrałam na dwie płyty (na szczęście wujek jest 'multimedialny').

Ponieważ chciałam jakoś spersonalizować przód, fotoksiążkę zamówiłam z czystą, białą okładką.


Chciałam też, żeby zdjęcia przypominały te ze starego albumu. Nie podrasowałam ich, na skanach świetnie widoczne są więc wszelkie zagięcia czy plamy, zostawiłam też oczywiście piękne, wycinane brzegi fotografii. 


Na okładkę trafiły papiery UHK, ramka ze Stempell&kartoon (stamtąd również ramka na kartce) oraz dziurka od klucza z Wycinanki.


Do kompletu powstała kartka oraz pudełko:


Poświęciłam temu projektowi ogrom czasu i jestem bardzo zadowolona z efektu. Przede wszystkim z tego, że prezent się Jubilatowi spodobał i okazało się, że trafiliśmy z nim w dziesiątkę. Poza tym uwielbiam takie sentymentalne wyprawy, bo chociaż na codzień stronię od estetyki retro, to jednak z racji wykształcenia i poglądów na życie mocno spoglądam wstecz... A na emeryturze marzy mi się zgłębienie rodzinnej genealogii i historii :)

Dziękuję za uwagę, jeśli post jest zbyt długi i osobisty - przepraszam :)
Udanego weekendu!

czwartek, 19 lipca 2012

Pozostając w kolorowych klimatach...

...kolczyki, które ze względów sentymentalnych (już kiedyś o tym pisałam) zajmują u mnie specjalne miejsce... Oczywiście nie ta konkretna para, ale sama forma :)


Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, najwięcej zbierają ostatnio prace papierowe... Hmm... Nie wiem, jak to rozumieć :)

wtorek, 17 lipca 2012

Pancerna kartka skrywająca gotówkę

Druga kartka ślubna - zgłaszam ją na miętowo-różowo-szare wyzwanie w Diabelskim Młynie.
Miętowe kwiatki znowu wykonane według tutoriala Sasilli, papiery to ILS i (odrobinka) UHK, ramka z Wycinanki.
Kartka chyba mniej elegancka od poprzedniej. Wiązana na sznurek, a ramka wchodzi nieco pod dolne kwiatki - podwójne zamknięcie :)




poniedziałek, 16 lipca 2012

Tęcza do kompletu

Nie wiem jak Wy, ale ja mam wrażenie, że zrobiło się jakoś papierowo u mnie.. :) Jak kiedyś pisałam, wszelkie kartki tworzę wyłącznie na własny użytek, czyli głównie użytek rodzinny - a okazji jakoś ostatnio więcej. Mam jeszcze dwie takie prace do pokazania, ale dzisiaj, żeby już zupełnie nie zapomnieć o moim głównym, filcowym poletku, pokażę naszyjnik stworzony do kompletu z kolczykami, które pokazywałam Wam dokładnie miesiąc temu >>tutaj<<. Naszyjnik powędrował już do swojej pomysłodawczyni, pani Zuzy.

Kosztował mnie kupę roboty, troszkę nawet nie doceniłam go pod względem pracochłonności :)



Muszę się jeszcze pochwalić i podziękować. Za wyróżnienie mojej ślubnej kartki z poprzedniego posta w wyzwaniu na Pomorskie Craftuje! Dziękuję!