czwartek, 17 lipca 2014

Sezon ślubny

Co się nie obejrzę, ktoś gdzieś bierze ślub, wybiera się na ślub lub właśnie z niego wrócił. Nie inaczej było u Ani prowadzącej bloga Dziergam Sobie. Wraz ze wspaniałym prezentem dla pary młodej, wręczyła im także wykonaną przeze mnie kartkę. Przekonała mnie nawet, żeby powielić wzór, który kiedyś już raz pojawił się na blogu :)


A tu zdjęcie od Ani:


Dziękuję, Aniu!

sobota, 12 lipca 2014

Zapraszam na candy!

W ostatnim czasie zbiegło się kilka okrągłych okazji do zabawy - 300 polubień na fb, 200 000 wejść na bloga... a to wszystko pomimo faktu, że ostatnio rzadko tu zaglądałam. Tym bardziej dziękuję!

Zapraszam do świętowania, bo każda okazja jest dobra :) Bez specjalnych warunków, po prostu zostawcie komentarz pod tym postem i udostępnijcie baner z informacją o zabawie (na blogu, na fb, jak Wam pasuje).
Dla początkujących: instrukcja zamieszczania banerów na blogu pojawiła się kiedyś w środowym myku - o, >>tutaj<<

Najważniejsze - nagroda! Zgodnie z Waszymi sugestiami będzie to coś filcowego (cieszę się, że pomimo wszystkich projektów, zamieszczanych na blogu, nadal mnie z nim kojarzycie :). Chcę oddać decyzję w Wasze ręce, dlatego zwyciężczyni (zwycięzca?) będzie mogła wybrać jeden z trzech zestawów:



Co Wy na to?
Znajdą się chętni?
Wiecie już, który zestaw?

wtorek, 8 lipca 2014

Maj w lipcu :)

A ja cały czas próbuję uporać się z zaległościami. I to jakimi! Kartka z maja, dla Ani z bloga Dziergam Sobie. Dziękuję, Aniu!



Udanego dnia!

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Pogodynka

Jakiś czas temu pokazywałam mobil z motywem muzycznym, nie zamieściłam natomiast postu z zawieszką pogodową :) Kolejna zaległość odhaczona.


Czy słońce, czy deszcz, życzę Wam udanego dnia!

P.S. Proszę o pomoc i sugestię w komentarzach - z okazji kolejnej okrągłej liczby chciałabym zaproponować rozdawajkę, tylko jaka filcowa nagroda byłaby najlepsza?

środa, 25 czerwca 2014

12 projektów dla domu: dodatkowa przestrzeń na lato

Nasz balkon znajduje się od strony południowej. Oznacza to, że przez cały dzień w pokoju jest jasno, co uwielbiam. Nie przeszkadza mi nawet, kiedy promienie słońca natarczywie wdzierają się do wnętrza i odbijają się w monitorze. Światło musi być i tyle. Nie przepadam jednak za letnimi temperaturami. Miło by jednak było usiąść sobie w letni dzień na balkonie i zjeść tam na przykład obiad. Zeszłoroczne upały spędziłam właśnie na balkonie, siedząc do wieczora przy przeniesionym tam z kuchni stole, przeglądając blogi i słuchając LP3 w piątkowe wieczory. Sielanka... W tym roku nie mam może tyle czasu, ale dodatkowa przestrzeń zawsze się przyda. Trzeba tylko osłonić się od słońca i ewentualnych spojrzeń przechodniów :)

Z grubego materiału z Ikei, który nie jest w użyciu i marnował się tylko w szufladzie, skonstruowałam taką oto zasłonę:


Przydałby się pewnie trzeci kołek w suficie. U góry znajduje się tunel, w który - przy małej ilości szelek - najlepiej włożyć listewkę, trzonek od miotły, pręt czy co tam macie w piwnicy :) Z kolei na dole pary troczków do przywiązania do balustrady:



Zdążyłam już trochę przearanżować całość, bo jednak rośliny schowane za zasłoną miały ogromny pęd do słońca i aż je roznosiło.

Teraz balkon dosłownie stanowi przedłużenie pokoju, gdzie można usiąść, zjeść czy poczytać. Zasłona dzieli go jednocześnie na pół - na tej drugiej połowie można wysuszyć pranie, a rośliny mają dość słońca. No i dzięki temu pokój połączony z balkonem nie zamienia się w zacie(m)nioną jaskinię :)

Lato dopiero się zaczyna, więc warto pomyśleć nad balkonem!

Projekt dla domu nadal trwa - jesteśmy na półmetku. Zachęcam do udziału, więcej szczegółów tutaj:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2014/01/srodowy-myk-wasciwie-nowy-projekt.html


Pozostałe posty z cyklu >>tutaj<<.

Wszystkie środowe myki tu:
http://asia-majstruje.blogspot.com/search/label/%C5%9Brodowe%20myki