piątek, 17 stycznia 2014

Warkocz na szaro

Należę do fanek koloru szarego. Może lepiej zabrzmiałoby - popielatego. Niektórym szary może kojarzyć się z wyblakłym, nudnym, monotonnym, po prostu siwym i bezbarwnym. Myślę, że jest zupełnie odwrotnie, szary pasuje do wszystkiego, a wszystko na szarym wygląda dobrze. Żywy kolor pięknie kontrastuje, a zgaszony wspaniale współgra. Kolor uniwersalny i bezpieczny, który może stanowić bazę. No właśnie, bazę dla czego? Co byście przypięły do szarego warkocza na szyję?


Udanego weekendu!

Tych, którzy jeszcze nie wzięli udziału, zapraszam na cuksy!

http://asia-majstruje.blogspot.com/2014/01/w-samo-poudnie-zapraszam-na-candy.html

czwartek, 16 stycznia 2014

Wianki dla WOŚP

W imieniu Kaliny, tworzącej przepiękne wianki i prowadzącej poświęconego im bloga, zachęcam Was do udziału w aukcji i rozpowszechniania wiadomości o licytacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kalina wystawiła dwa swoje wianki, z których całkowity dochód przeznaczy na WOŚP. Do tego gratisowa przesyłka, więc okazja i do upiększenia swojego domu, i do pomocy innym!

W jednym z wianków znajdziecie wykonane przeze mnie filcowe pisanki (pisałam już o tym >>tutaj<<):

http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wielkanocny-wiosenny-na-drzwi-i958121

Aukcja pod adresem: http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wielkanocny-wiosenny-na-drzwi-i958121


Drugi wianek, w odcieniach bieli i delikatnych kolorów, także przywołuje wiosnę:

http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wiosenny-na-drzwi-i960013

Aukcja pod adresem: http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wiosenny-na-drzwi-i960013

Dokładny opis wianków znajdziecie na aukcjach WOŚP oraz na blogu Kaliny >>tutaj<<.

środa, 15 stycznia 2014

Środowe myki: drugie życie aplikacji z t-shirtów


Chodzicie czasem po lumpeksach w poszukiwaniu materiału do przerobienia? Jesteście gotowe kupić ciuch dlatego, że ma ładne guziki, jest uszyty z fajnego materiału, ma ciekawy detal? Jeśli tak, to podam Wam kolejny powód, dla którego warto przyglądać się ubraniom z second handu - metki i wzory!

Wystarczy upatrzony wzór (w moim przypadku była to wszywka pełniąca rolę metki po wewnętrznej stronie bluzki) przeszyć dookoła na maszynie lub ręcznie...


Następnie wyciąć tak, by nie przeciąć ściegu...


I aplikacja, której można użyć do wykonania broszki, naszycia łaty na dziurawych spodniach Waszego dziecka, ozdobienia innej bluzki, torby, czegokolwiek - gotowa! A może poducha z rysunkiem wyciętym z dziecięcego t-shirtu z ulubioną postacią z bajki? Na pewno znajdziecie mnóstwo zastosowań!


Można tak postąpić ze wzorem z ulubionej bluzki, która jest już zbyt znoszona, żeby pokazać się w niej poza domem i ocalić jeszcze chociaż jej kawałek :)

***

Dziękuję Wam za odzew na nowy cykl, 12 projektów dla domu, o którym pisałam w zeszłym tygodniu. Mam nadzieję, że wszystkie deklaracje chęci wzięcia udziału w tym wyzwaniu zmaterializują się pod postacią Waszych prywatnych projektów! W związku z licznymi pytaniami i wątpliwościami, pozwoliłam sobie zmienić jedną zasadę zabawy - nagroda nie powędruje do osoby, która zamieści najwięcej pomysłów, ale zostanie rozlosowana. Projektów można dodać dowolną ilość, więc tak naprawdę każdy kolejny to następna szansa. Jeden projekt to jeden los w zabawie :) Wyjaśniam też, że nie ma żadnego obowiązku dodawania tutoriali, wystarczy tylko zaprezentować własne dzieło na swoim blogu. Więcej szczegółów po kliknięciu na baner zabawy:

http://asia-majstruje.blogspot.com/2014/01/srodowy-myk-wasciwie-nowy-projekt.html


A wszystkie dotychczasowe środowe myki

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Jak dzisiejsze niebo

Ta broszka jest trochę jak dzisiejsza pogoda za oknem - rano trochę światła, potem szaro-granatowe chmury, ale na koniec dnia liczę na piękny, różowo-czerwony zachód słońca :) Ale czy to przypadkiem nie zwiastuje deszczu...?


Nie zaprzątam sobie głowy aurą. Będzie jak będzie :) Przyjdzie prawdziwa zima - dobrze, nie przyjdzie - też dobrze. Zauważyłam, że o ile kiedyś lubiłam pewne pory roku, a inne nie, od jakiegoś czasu dostrzegam piękno w każdej z nich. A Wy?