Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiszące. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiszące. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Dawka pomarańczu na dzień dobry

Kolczyki, które dziś pokazuję zrobiłam jeszcze w zeszłym roku, przed świętami. Pani Olga, która je zamówiła, sama wymyśliła, że kulki mają być połączone z kokardką. Najpierw kombinowałam z cienką tasiemką, jednak wydawało mi się, że mimo wszystko daje to przytłaczający efekt - kokardki były zbyt "masywne". Ostatecznie zdecydowałam się na sprawdzony w wielu bojach woskowany sznurek. Wyszło elegancko, ale jednocześnie skromnie.

Prywatnie też przekonuję się do pomarańczowego. Może nie w ubiorze, ale w różnorakich pracach lubię go używać. Mam nadzieję, że i Wam dzisiejsze kolczyki przywiodą na myśl słońce i cytrusy :)




piątek, 20 września 2013

Nagrody, które ruszyły w świat

Czas tak szybko leci, wydaje się, jakby moje ostatnie wyzwanie skończyło zaledwie niedawno... Obie zwyciężczynie otrzymały już swoje wybrane prezenty. Każda z nich poprosiła także, aby jeden z trzech filcaków był niespodzianką - pokusicie się o zgadnięcie, którą biżuterię wybrałam dla Dziewczyn, a którą wybrały same?

Zestaw dla Katki wyglądał tak:





A tak zestaw dla Bożeny:


Jak widzicie w każdym znalazł się jesienny element :) W sam raz na nadchodzące dni!
Udanego weekendu!

P.S. Bardzo dziękuję Fringe i Marcie Kawie za wyróżnienia! Jest to dla mnie - jak zawsze - przemiły gest. Ponieważ jednak nie zwykłam brać udziału w tych zabawach, przecinam łańcuszek i liczę, że Dziewczyny się nie obrażą :)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Ogniste łowickie

Dawno się u mnie nie pojawiały, a obok wszelkiej maści ślimaków jest to jeden z pierwszych rodzajów kolczyków jakie robiłam z filcu. Inspirowane łowickimi wzorami, tym razem w odcieniach czerwieni. Może jakaś fanka tego koloru wybierze je w ramach wygranego wyzwania - zobaczymy :)


Udanego poniedziałku!

piątek, 23 sierpnia 2013

Kolejna - nie ostatnia! - dorzutka

Do puli nagród w wyzwaniu dołożyłam kolejne kolczyki - lekkie, proste, geometryczne, w lubianych przez wiele z Was odcieniach fioletu i fuksji.


Udanego weekendu!

sobota, 10 sierpnia 2013

Podwójna dawka

Mała kropla koloru na sobotnie przedpołudnie - może podobne kolczyki powinnam wykonać z myślą o nagrodzie w wyzwaniu? Co o tym myślicie? Może zasugerujecie kolorystykę?


poniedziałek, 29 lipca 2013

Jak dobrze wstać, skoro świt :)

Drobny akcent kolorystyczny w poniedziałkowy poranek. Mam nadzieję, że obojętnie jaka towarzyszy Wam aura, wywoła mały uśmiech, który zostanie na resztę dnia, ba!, tygodnia nawet!


poniedziałek, 13 maja 2013

Biało-czarno-biało

Kilka ostatnich dni nic się tu nie działo, ale to jak zwykle nie oznacza, że się lenię, a wręcz przeciwnie. Nie siedziałam bynajmniej nad przyjemnościami i ręcznymi robótkami... niestety. Mogę jednak wprowadzić Was w nowy tydzień biało-czarnymi kolczykami:


...oraz podziękować Dziewczynom z ColorHills


za przesyłkę z wygranymi w candy papierami z kolekcji Refresh i badzikami! Zajrzyjcie na ich stronę, bo pokazały ostatnio zestawy stempli i cudnych, kolorowych przypinek! Do mnie trafił taki zestaw:


Jeszcze raz dziękuję!

Udanego wejścia w nowy tydzień!

P.S. Przypominam o konkursie z miarką, w którym do wygrania pierścionek lub broszka. Szczegóły tutaj.

poniedziałek, 6 maja 2013

(41+5):2=23

Szybkie, spontaniczne rozdawnictwo minęło, a dziś mam przyjemność ogłosić, do kogo powędrują kolczyki! Nie odbyło się losowanie, nie zdradziłam Wam wcześniej jak zostanie wyłoniona zwyciężczyni (bo zgłosiły się same panie - dziwne, nie?). Miałam jednak szczwany plan... Na początku zabawy zapisałam sobie proste równanie (skomplikowana matematyka wykracza poza moje zdolności), którego wynik zależał od liczby osób, które wezmą udział w zabawie. Właściwie były dwa jego warianty - dla parzystej lub nieparzystej liczby uczestniczek. Zgodnie z jego wynikiem kolczyki...


...wygrała...


Dziękuję wszystkim 41 osobom, które wyraziły chęć ich przygarnięcia (w moim równaniu wszystkie byłyście iksem. Przy okazji wyjaśniam, że 5 pochodziła od 5 maja, a 2 po prostu musiało być, bo inaczej zagłębialibyśmy się w ułamki). Dziękuję też wszystkim tym, którzy zostawili komentarz, ale nie chcieli kolczyków ze względu na to, że nie pasował im kolor albo w ogóle nie noszą tego typu biżuterii. Cieszę się, że zostawiłyście po sobie ślad i bardzo doceniam, że do mnie zaglądacie. W kolejnej zabawie postaram się wymyślić coś nieróżowego i niekolczykowego :) Jakieś sugestie?


piątek, 3 maja 2013

Kto chce?

U mnie troszkę deszczowa pogoda, chata wolna, że tak brzydko powiem... Gra radio, a ja za chwilę zabieram się do rundki po Waszych blogach - mam spore zaległości! Wpadam więc tylko, żeby pokazać kolczyki, myślę, że dość wiosenne. Ich kolorystyka przypomina mi trochę o kwitnących magnoliach:


Pytam więc - kto chce? Wystarczy wpisać się w komentarzu do najbliższej niedzieli (do 5 maja, do 23:59) i nie zamieszczać informacji na swoim blogu - niech kolczyki trafią do kogoś, kto zagląda do mnie regularnie :)

poniedziałek, 11 marca 2013

Nietrafiony post :)

Ja tu, proszę Was, z kwiatami dzisiaj, a za oknem śniegu na kilkanaście centymetrów i ciągle pada... Ale może komuś na poniedziałek przyda się choć drobna nadzieja, że po zimie zawsze przychodzi wiosna :)



poniedziałek, 4 marca 2013

Poniedziałek...

Jak minął Wam weekend? Pogoda chyba dopisała, ale moje poszukiwania wiosny w parkowych alejkach spełzły na niczym... Chyba trzeba jeszcze poczekać. Ale nowy tydzień możemy zacząć od czegoś bardzo kolorowego i optymistycznego :)

Pamiętacie jeszcze grudniowe łapanie licznika na 88 888? Udało się to aż trzem osobom i nagrody dawno do nich dotarły, pewnie nawet wszyscy już zdążyli o tym zapomnieć! Jednak Dorota-KerlyQ do bransoletki, którą przesłałam jej w ramach licznikowej niespodzianki, zamówiła także kolczyki, które powinny pozytywnie nastroić nas wszystkich na cały kolejny tydzień. No dobra, chociaż na dzisiejszy dzień :)


 To co, wystarczy Wam energii na poniedziałek?
 

sobota, 23 lutego 2013

Tygodnia z nagrodami dzień drugi, ostatni

We wtorek pokazywałam Wam komplet, który był nagrodą w wyzwaniu, dzisiaj prezentuję natomiast to, co dostała Magda-mrumru w ramach wygranego candy. Życzeniem były niebieskie ślimaki, dokładnie takie, jakie pojawiły się w banerze zabawy:


Zrobiłam też pasujący pierścionek:


I komplet powędrował do nowej właścicielki!


Oj, zdjęcia nie za bardzo, ale kiedy je robiłam, pogoda nie rozpieszczała, więc wybaczcie.

Udanego weekendu!

wtorek, 19 lutego 2013

Zwycięstwa, wyróżnienia, deser na śniadanie

W zeszłym tygodniu na swoje nowe miejsce dotarł zestaw dla zwyciężczyni wyzwania, Oli-Lexie's Art. Właściwie nie miałam problemu z dopasowaniem nagrody, bo przyszła właścicielka chciała, by było to  coś w tęczowych kolorach. Forma niejako narzuciła się sama. Do znanej już bransoletki powstały więc kolczyki i komplet powędrował do Oli.



Przy okazji dzisiejszego postu chciałabym też podziękować Kasi-kiosc za wyróżnienie mojego bloga. Bardzo, bardzo to doceniam, nie myślcie, że przecinając łańcuszek okazuję niewdzięczność. Właściwie to nawet mocno rozgadałam się u Kasi w komentarzach, zdradzając jej moje upodobanie do pewnych deserów... zjadanych na śniadanie :) Kto ciekaw, niech zagląda do Kasi. Na jej blogu zresztą mnóstwo inspirujących do podróży zdjęć i interesujących rękodzielniczych projektów.

Tymczasem!

czwartek, 14 lutego 2013

Geometria rządzi!

Przynajmniej u mnie i przynajmniej na razie :) Po wtorkowych trójkątach cały komplet, złożony tym razem z kwadratów. Delikatne kolory, ale wielkość dostrzegalna na pierwszy rzut oka. Kolczyki mają 6 cm długości!




Co myślicie?

Udanego dnia! Więcej niż zwykle objawów miłości Wam życzę :)

wtorek, 12 lutego 2013

Uzewnętrzniam się

Nie wiem czy wspominałam, ale na początku stycznia - w ramach podtrzymywania twórczej werwy - podjęłam własne wyzwanie. Nie jest to postanowienie noworoczne, ale wyzwanie właśnie. Postanowiłam, że postaram się codziennie zrobić COŚ "twórczego" - filcowego, papierowego czy innego, ale codziennie wieczorem usiąść i poświęcić trochę czasu na ruszenie głową i wprawienie palców w ruch. Od razu wiedziałam, że będzie to projekt nieco na wyrost - zdarzają się dni rozłąki, kiedy nie mam dostępu do moich kraftowych zbiorów, nader często nadchodzą one w weekendy, a więc wtedy, gdy ta twórczość gdzie indziej pewnie kwitnie. W dzień powszedni odpuszczam tylko wtedy, gdy naprawdę nie czuję się na siłach. 

Muszę powiedzieć, że w moim przypadku ta metoda skutkuje. Wcześniej miewałam problemy, narzekałam, że brak mi weny, pomysłu... Natomiast (prawie) codzienne siadanie do stołu, chwila namysłu, przeszukiwanie zasobów sprawiają, że mój plan wypełniłam w 3/4, co nie jest wynikiem złym. A dla mnie oznacza tyle, że przez ostatnie 42 dni zrobiłam 32 rzeczy - filcowych kolczyków, bransoletek, korali, naszyjników czy pierścionków, ale też kilka kartek i LO. Nie zawsze są to cuda, czasem zwyklaczki, które nie wymagają wiele pracy. Ale sam moment tworzenia jest bardzo cenny. Dzisiejsze kolczyki należą właśnie do tych niekoniecznie skomplikowanych tworów:


Ale się rozpisałam! Tyle wstępu dla jednych, małych kolczyków!

Za radą Agnieszki dołączam do zabawy w Kreatywnym Kufrze, gdzie w roli głównej trójkąty. Zajrzyjcie tam zresztą, bo zgłoszono już wiele pięknych prac!


P.S. Od Karoliny prowadzącej blog Kora szyje otrzymałam wyróżnienie, za które bardzo dziękuję. Jest mi z tego powodu bardzo miło, ale ponieważ nie lubię łańcuszków, nie wezmę udziału w zabawie. Mam nadzieję, że Karolina się nie obrazi, a - zupełnie przypadkowo - dzisiejszy obszerny post zdradził nieco szczegółów :)

Udanego dnia!

poniedziałek, 11 lutego 2013

Różowo-fioletowo - znowu!

Jak zaczął się dla Was ten nowy tydzień? U mnie śnieg, który topi się zanim dotrze do ziemi i zero słońca, ale nie spodziewałam się niczego lepszego, więc zawiedziona nie jestem :) Żeby choć trochę rozjaśnić ten szaro-bury dzień - kolczyki, które fankom połączenia fiolet-róż przypadną pewnie do gustu. Miałam wrażenie, że pokazywałam podobne całkiem niedawno, przejrzałam bloga i... okazało się, że było to w maju zeszłego roku! Czas niemiłosiernie zapierdziela po prostu!


Pozdrawiam!

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Karnawał w Rio. No prawie :)

Wracam do filcu, bo w tym czuję się zdecydowanie lepiej :)

Początkowo miało być to coś innego (obstawiałam broszkę), ale ostatecznie powstały kolczyki, tym razem jednostronne. Przyznaję się, że biżuterii nie noszę prawie wcale, no chyba że od bardzo wielkiego dzwonu. Co nie oznacza, że ogromnej ilości rzeczy nie robię "jak dla siebie". Te kolczyki - ze względu na kolorystykę, bo sama lubię takie energetyczne, barwne połączenia - mogłabym poniekąd określić jako wyrażające mnie. Chociaż nie będę ich nosić i poczekają na innego właściciela :)



Kolczyki pasują więc do trwającego na moim blogu wyzwania. Zgłaszana praca nie musi być wykonana konkretnie dla Was, wystarczy, że będzie w Waszym stylu.


Miłego wieczoru!

sobota, 5 stycznia 2013

Bardzo zakręcony post

Zostały na pewno wręczone, odczekały u mnie w kolejce i mogę pokazać to, co wraz z różnymi duperelkami poleciało przed świętami do Lejdi.

Każde ślimaki to dla mnie powrót do filcowych początków. Bardzo lubię je robić, choć z kolczykami takimi jak te fioletowe zawsze okrutnie się męczę :) Ale zwijanie paseczków to sama przyjemność.

komplet broszka + kolczyki

komplet kolczyki + broszka

oj przestawiło mi się pokrętło w aparacie przy robieniu tych zdjęć. A na tym kolory są zupełnie przekłamane...

Pojedyncze ślimaki z pierścionkiem (lub kolczyki-kwiatki, jeśli wolicie) mogą być nagrodą dla osoby, która wygra moje candy. >>Tutaj<< zapraszam po szczegóły.

Do zobaczenia w weekend, będę nadrabiała zaległości na Waszych blogach :)

czwartek, 20 grudnia 2012

Filcowo w tonacji turkusowo-granatowej

Na blogu nie może być tak zupełnie papierowo-kartkowo. Czuję, że ostatnio zaniedbuję tą filcową stronę, więc czym prędzej nadrabiam.

Zamówienie przedświąteczne, realizowane w ekspresowym tempie, żeby dotarło na czas. Tak się spieszyłam, noc zarwałam, a poczta dała radę w jeden dzień! Jak na złość :) Nie, żebym narzekała, raczej byłam mocno zdziwiona. Cieszę się, bo miały być to prezenty świąteczne.

W przesyłce oprócz wielkiej brochy kwiatowej, której nie pokazuję, bo taka pojawiła się już na blogu, komplet złożony z bransoletki i kolczyków. Energetyczne, piękne kolory wybrane przez Zamawiającą.




Jak Wam się widzą takie kolory na zimę?

P.S. Zapraszam do łapania licznika. Złapcie liczbę 88 888, a po Nowym Roku trafi do Was jakiś miły drobiazg na rozpoczęcie 2013 :) Kto złapie, niech śle print screena na filc.joanna.stepniak@wp.pl

piątek, 14 grudnia 2012

Święta? Jakie święta?

Czas tak zapierdziela, że nawet nie mam chwili na zapełnianie grudniownika! Muszę usiąść i napisać starą, dobrą, papierową listę rzeczy do zrobienia. A do tego jeszcze pierogi, krokiety, barszcz, makowiec... Ehhh :)

W międzyczasie zdążyłam dorobić do wyprzedażowych kolczyków broszkę, komplet jest już u nowej właścicielki.



Wielu z nas czeka też pewnie pracowity weekend. Poczta donosi bowiem, że: 

W trosce o to, aby Państwa priorytetowe przesyłki listowe i priorytetowe paczki pocztowe dotarły do adresata przed Świętami Bożego Narodzenia, przypominamy, że należy je nadać:  

 - Kraje europejskie - do 17 grudnia 2012 roku
 - Poza Europę - do 12 grudnia 2012 roku.

Dacie radę? :)