piątek, 25 maja 2012

Żeby nie było zbyt papierowo

Kolczyki dla Lejdi za złapanie licznika doczekały się swojej nazwy. Pani Olga określiła je jako "model 50005"  (tak już zostanie) i zamówiła prawie identyczne dla siebie:


Do tego coś nowego, kolczyki z czesanki w innej niż dotąd formie - pomysł pochodzi od przyszłej Właścicielki, której mam nadzieję spodobają się na żywo. Jak już kiedyś pisałam, zawsze mam pietra przy takim zamówieniu :)


Pozdrawiam!

14 komentarzy:

  1. Śliczne kolczyki, bardzo fajne :) A kartkę widziałam na miniaturce, a tu zniknęła ;) Bardzo ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, będzie jutro :) Dzisiaj przez przypadek opublikowały mi się dwa posty :)

      Usuń
  2. bardzo ładne kolczyki:) dziękuję za udział w moim candy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!!! I jakie energetyczne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lejdisiowe kolczyki są zajebiste!

    OdpowiedzUsuń