Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tektura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tektura. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 września 2016

Podziękowania dla gości

Od nieco ponad miesiąca jestem yy... jak to się mówi? szwagierką jestem :) Minie jeszcze trochę czasu zanim dotrą do nas zdjęcia z tego ślubu, bo na razie zajmuje się nimi fotograf. Czemu trwa to tak długo? Nie mogę się doczekać!

Tymczasem muszą wystarczyć moje zdjęcia. Setkę takich słoiczków (nie, dżem nie jest mojej produkcji) przygotowałam jako podziękowanie od pary młodej dla gości. Pamiętacie zaproszenia, które powstały jako pierwsze? Jeśli nie, to koniecznie obejrzyjcie je tutaj




wtorek, 25 marca 2014

Na tekturze

Na tekturze wszystko wygląda dobrze! Uwielbiam, po prostu ją uwielbiam - za prostotę, surowość i sposób, w jaki wydobywa wszystko inne na pierwszy plan. A dla Agi - już jakiś czas temu - powstała Foxowa broszka. Pierwsza zgubiona przez pocztę, ale druga doszła :)



Więcej szczegółów na blogu Fox in a Box.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Ale njus!

Nie pochwaliłam się jeszcze, że od kilku dni należę do DT Art-Piaskownicy! To ci nowina, prawda? Tymczasem na Piaskownicowym blogu było już powitanie, ba! nawet ukazała się moja pierwsza praca! Marysza stworzyła mi taką oto "wizytówkę":


Na blogu Art-Piaskownicy jednym z tematów wyzwania jest zaproponowana przez Ki kartka w stylu clean & simple, a do niej aż trzy mapki - do wyboru. Można też stworzyć kartki na podstawie wszystkich trzech mapek :) Kliknięcie przeniesie Was na stronę zabawy:

http://art-piaskownica.blogspot.com/2014/02/mapka-w-sytlu-clean-and-simple.html

Moja karta, stworzona z myślą o Agi, nie mogła być chyba "czystsza" i "prostsza". Jako tło posłużyła mi tektura z Foxa.


Do obejrzenia pięknych prac reszty załogi zapraszam Was >>tutaj<<.

Udanego poniedziałku!

środa, 29 stycznia 2014

Środowe myki: przyprawy


Tajemniczo brzmi?  No cóż, w torebkach z przyprawami mogą kryć się prawdziwe nieodkryte lądy :) Dla tych co dopiero zaczynają oraz dla tych, którzy gotują z zamkniętymi oczami, taki prezent w postaci przypraw to chyba dobry pomysł. Jeszcze lepiej, kiedy dodamy ładną etykietę czy opakowanie. U mnie wyglądało to tak:


Mam słabość do tektury. Zarówno do tej z Foxa (jest gruba i mięsista), jak i do tyłów od bloków :)


Projekt nie jest skomplikowany, sztućce to czcionka o nazwie DJ Kitchen (o tego typu czcionkach czyli dingbatach pisałam >>tutaj<<) .


Co więcej, niektóre z tych przypraw można przecież uprawiać na parapecie. To prawie jak "własnoręcznie" zrobiony prezent :)


Zapraszam na pozostałe posty z cyklu:
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXYGyZQSHknaRK2ZyyGJIUx4XO3bI5ey7pmbPy6WBXsWdpD-IPvDEQUM5ELY8EJ2z6FFs2P-SBEw_uH224nkK3gKrgA4xq1cvZSIvbujibCsZdynUfa_FjO_HOIGT3LMUMcJUuNgBqC44/s150/srodowe%2520myki.JPG

poniedziałek, 28 października 2013

Lis i sowy

Wczoraj pisałam Wam o nowym miejscu w sieci dla papieromaniaków - na blogu oraz fb sklepu Fox in a Box ostatnie godziny zapisów na cukierasy! Kto jeszcze się nie bierze udziału, niech koniecznie to nadrobi :)

Wczoraj też u sympatycznego liska pojawiła się moja pierwsza praca - różowo-tekturowa. Tektura jest świetnym, "naturalnym" materiałem, ta sprzedawana w sklepie ma szary odcień i lekkie chropowatości. Jest cudna! Do tego sowy i oryginalne dodatki Foxa. Więcej zdjęć i szczegóły znajdziecie >>tutaj<<.


Kartę z sowami wycięłam z arkusza 30x30 (papiery Sodalicious), a napis nadrukowałam metodą, którą pokazywałam kiedyś w środowych mykach, >>tutaj<<. Było to prawie rok temu, więc ten post może być dla niektórych odkryciem. Ja z tego sposobu korzystam zawsze, gdy potrzebne mi napisy na konkretnym wykrojniku czy papierze. Dla bezmaszynkowców jak znalazł!

Jeśli macie ochotę, zamieszczam też napis, który stworzyłam na potrzeby tej kartki. Zawsze można wydrukować na czarno, jeśli nie lubicie różu :) Jeżeli wykorzystacie ten digi-stempel proszę tylko o podanie źródła czyli tego posta. No i info w komentarzu, bo chętnie obejrzę efekt :)


Jak czujecie się po zmianie czasu? Jest szansa na udany poniedziałek? Bo tego właśnie Wam życzę!

środa, 16 października 2013

Środowe myki: segragator z pudełka po płatkach


Uderza mnie jak nieprawdopodobnie ogromną ilość śmieci produkuje współczesny człowiek. Chyba nie da się tego uniknąć, ale można próbować ograniczyć. Można też te domowe śmieci zamienić w coś bardziej użytecznego, co posłuży nam jeszcze przez jakiś czas. Wielokrotnie pojawiała się na moim blogu idea recyklingu i nie jest to jedynie kwestia oszczędności pieniądza - ale przede wszystkim surowca, zasobów, naszego środowiska.

Przykładowo, jeśli pakuję przesyłkę, staram się to zrobić w sposób "wtórny". Używam folii bąbelkowej z przesyłek, które sama dostałam, robię pudełko z kartonu, który pierwotnie służył czemuś innemu. Najbardziej nie lubię wyrzucać właśnie papieru - zadrukowane z jednej strony kartki zostawiam na notatki i bazgroły, kombinuję co zrobić z kartonowymi pudełkami, żeby jednocześnie zorganizować swoją przestrzeń i nie marnować surowców.

Niektóre pomysły czekają na realizację dłuższy czas. Bo czy opłaca się siadać do oklejania jednego pudełka? Lepiej od razu okleić kilka :)

Z opakowań po płatkach śniadaniowych postanowiłam zrobić niewielkie segregatory.


Pudełko po płatkach rozkleiłam "po szwach". Odcięłam zbędny fragment w ten sposób:


Następnie okleiłam całość białą tekturą - dodatkowo usztywniło to pudełka. Okleić można też papierem pakowym (wybierzcie taki, który nie prześwituje), prezentowym czy tapetą.

Nie oklejamy pudełka, kiedy jest całkowicie rozłożone na płasko. Każdą ściankę oklejamy pojedynczo, po kolei. Kanty oklejamy ustawiając boki pod kątem prostym, czyli tak, jak będą wyglądały po sklejeniu pudełka na powrót. Smarujemy jeden bok klejem, przykładamy papier okleinowy i przyciskamy. Jeśli używacie grubszej tektury, polecam załamanie jej wypisanym długopisem czy nożykiem po krawędzi boku. Dzięki temu papier na kantach będzie się równo układał.

Co do kleju - ja użyłam wikolu, nada się też magic czy inny sprawdzony przez Was klej. Pamiętajcie jednak, że kleje takie wikol są klejami na bazie wody, więc oszczędnie! Jeśli warstwa będzie zbyt gruba, a papier cienki, całość brzydko się pomarszczy. W przypadku wikolu możecie nawet posmarować całą powierzchnię pędzlem i poczekać kilka chwil, żeby klej nieco podsechł, a dopiero potem przykładać Waszą okleinę.

Możecie wyciąć z przodu kółeczko, takie jak w kupnych segregatorach. Nie zawsze uda się to dziurkaczem - papier może okazać się za gruby albo zasięg dziurkacza za mały. Ja nie dałam rady i wycięłam je ręcznie, skalpelem. Pamiętajcie, żeby pomyśleć o tym przed sklejeniem całego pudełka!

Po oklejeni całego pudełka składamy całość do formy początkowej. Wystające u góry skrzydełko wklejamy do środka:


Gotowe segregatory z każdej strony:


Nadadzą się do przechowywania mniejszych gadżetów, np. wycinanek, wykrojników, papierowych bloczków i notesów, kopert, ale także kredek czy pisaków. Na końcu można postawić je na półce wyższym bokiem do przodu i mamy porządek :)


Jeśli kupujecie często ten sam produkt w pudełku kartonowym - od tabletek i soli do zmywarek po błonnik - zachęcam Was do wykonania takich segregatorów. Być może będą to opakowania, które mieszczą format A4? Segregatory można też wykonać samemu, od podstaw - wystarczy duży karton lub tektura.

Jeśli wykorzystacie ten czy inny projekt prezentowany przeze mnie w środowych mykach, dajcie znać w komentarzu! Chętnie zamieszczę linka do Waszej pracy i obejrzę efekty.

W poprzednich środowych mykach: 
z których powstał
 Wszystkie środowe myki