wtorek, 13 września 2016

Jeden przecinek, a robi taką różnicę...

Ania prowadząca bloga Dziergam Sobie wiele razy zamawiała u mnie kartki z okazji narodzin dzieci. Zwykle były dodatkiem do przeuroczych kocyków, które wykonywała dla maluchów. Tym razem jednak kartka jest dorosła. Przy tej okazji wynikło też zabawne nieporozumienie.

Ania napisała, że w kręgu zainteresowań jubilata znajdują się góry i Śląsk Wrocław. Moje pierwsze skojarzenie to zdecydowanie nie klub piłkarski, więc uznałam, że między Śląskiem i Wrocławiem po prostu brakuje przecinka ;)




poniedziałek, 12 września 2016

Różowa sowa

Uff, nie macie dość? Od kompletnej ciszy przez kilka miesięcy przeszłam do codziennego zamieszczania postów :) Gonię, gonię zaległości! Wpadam także z wizytą do Was i staram się pozostawić kilka słów. Blogosfera niesamowicie rozrosła się przez te wszystkie lata, kiedy odkryłam w ogóle blogi i ciekawe osoby, które je tworzą.

***

Tydzień zaczynam od metryczki. Pomimo wprowadzenia co i rusz nowych wzorów, dwa z nich cieszą się niezmiennym powodzeniem. Ten poniższy jest natomiast ich mieszanką :) Sowy i szare kropeczki pasują do niejednego dziecięcego pokoiku.
Ten i inne wzory do obejrzenia w sklepiku


Udanego poniedziałku!

niedziela, 11 września 2016

Zaproszenia na chrzest

Nie ukrywajmy, że rękodzieło kosztuje - lub przynajmniej powinno. Jeśli dla kogoś stanowi to źródło utrzymania, musi policzyć zusy, podatki i inne koszty... jest ich mnóstwo. Przychodzi czas na zastanowienie, gdzie jest ten złoty środek - granica między tym, ile potencjalny klient jest skłonny zapłacić za daną rzecz a ceną i czasem jaki ponosimy, by tą rzecz wykonać. Spotkałyście się z pytaniami "dlaczego tak drogo?". A może "dlaczego tak tanio" ;)

***

Dlaczego o tym piszę? Poniżej przedstawiam mój kompromis w postaci drukowanych zaproszeń bez warstw i kosztownych dodatków. Po prostu urocza grafika idealna na roczek czy chrzest i pełna personalizacja środka zaproszenia. W rozsądnej cenie ;) Zapraszam do sklepiku

sobota, 10 września 2016

Opakowanie na kartę prezentową

Nie każdy doceni kartkę czy starannie opakowany prezent, ale umówmy się - te z nas, które przykładają wagę do estetyki, kombinują, wykonują różne di-aj-łaje (skomplikowanie wyszło, chodziło o DIY) i cenią pracę rąk, nie dopuszczają możliwości, by prezent nie był opakowany! Prawda?


piątek, 9 września 2016

Sezon ślubny

Sezon ślubny trwa, ale z mniejszą intensywnością. Wrzesień i październik mają jeszcze "r" w nazwie, więc będzie pewnie kilka sposobności, aby stworzyć kartkę dla pary z okazji tak ważnego dla nich dnia. Tutaj skromnie, w niebieskościach. Zdecydowanie idę w kierunku minimalizmu. Nie każdemu jednak pasuje taki styl. A Wy, wolicie proste wzory czy może piękne, kwiatowe kompozycje?