piątek, 6 lipca 2012

Domowa przetwórnia

rusza powoli :) W zeszłym roku wzięło nas na własne pomidory z puszki (no, ze słoika :), a w tym roku pomidory i nie tylko hodujemy na balkonie (oczywiście tych naszych nie będziemy zamykać w słoikach :).
Na pierwszy ogień poszły dżemy, których dotąd specjalnie nie jedliśmy, ale zaczniemy, bo własne smakują jakoś... lepiej. I nie tylko dlatego, że wiemy co jest w każdym słoiczku, ale sprawia nam to też ogromną frajdę.
No i zobaczcie, jakie zrobiłam dla nich ubranka i etykietki:




Ubranka z bibuły (może być papier śniadaniowy), do tego sznurek, okrągła etykietka - słoiczek po koncentracie od razu wygląda jakoś ładniej.

Macie jakieś sprawdzone przepisy na pyszne przetwory? Zastanawiam się nad połączeniem w dżemie wiśni z miętą, ale czy to wypali? Nigdzie nie znalazłam przepisu, chyba zaryzykuję :)

25 komentarzy:

  1. mmm, nigdy nie jadłam dżemu z rabarbarem:) a to połączenie z miętą brzmi kusząco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale okazał się smaczny :)

      Usuń
  2. wiśnia i mięta? było by super

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie! Może kiedyś też zacznę swoją produkcję. Super pomysł z tym "ubrankiem" ;) Słoiczki wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj... ja jestem z tych, co korzystają z udogodnień XXI wieku. Nie robię własnych dżemów, właściwie nic nie pakuję własnoręcznie w słoiki. Choć lubię bardzo takie domowe, mamine.. lub mojego brata... więc w prezencie chętnie przyjmuję :D Zwłaszcza w takich cudnych ubrankach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję dżemowej roboty:)Kocham takie pachnące pyszne domowe przetwory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam - dżemy uwielbiam! A jadłaś, Asiu, dżem z marchwi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jadłam, ale brzmi ciekawie. Jeśli jest tak samo dobry jak marchwiowy piernik, to muszę spróbować :)

      Usuń
    2. To koniecznie spróbuj! Dobry jest ;)

      Usuń
  7. super:)
    ja mialam tyle w planach, bo uwielbiam takie dzemorki, konfitury i te najbardziej proste, bez dziwnych dodatkow.
    nie robiłam nigdy z mięta. a najlepsze to malinowe i niebo w gębie - dżem morelowy!!
    mniam
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z rabarbaru jest pyszniutki!!!polecam

      Usuń
    2. Dziękuję za pomysły, pewnie jeszcze jakieś słoiczki zapełnię dżemami i konfiturami. Marzą mi się też powidła śliwkowe...

      Usuń
  8. ale cudne słoikowe ubranka!!!
    genialnie to wygląda! ;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Przetwory nie dość ze zapewne smaczne to i miłe dla oka! Podziwiam za chęci i cierpliwość do przetworów. Sama nie robiłam ich od lat... Aż wstyd się przyznać!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie ubrałaś słoiczki:)
    Domowe przetwory to prawdziwe skarby, a dżem malinowy otwarty w środku zimy to prawdziwe cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo chciałam podziałać z truskawkami, ale w tym roku ceny z kosmosu niestety. ale piękniaste te przetwory.
    ja się chyba jak zwykle przyczaję na brzoskwinie. i może tym razem na morele też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny rzeczywiście w tym roku koszmarne, ale potrzebowałam tylko kilograma, także nie było źle :)

      Usuń
  12. Uwielbiam dżemy własnej roboty, zawsze robiłam truskawkowy, bo uwielbiam takowy, ale niestety w tym sezonie truskawki miały taką cenę, że musiałam zrezygnować z domowego dżemiku truskawkowego.Ślicznie "zapakowane" te Twoje dżemiki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na większą skalę w tym roku nie dało się podziałać z truskawkami, niestety.

      Usuń
  13. Bardzo ładnie wyglądają i pewnie tak też smakują.
    A jeśli chodzi o przepisy... to dobre jest połączenie ananasa i truskawki w dżemie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przesmacznie to wszystko wygląda. Świetne pomysł na te przetwory i ubranka/etykiety :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Smakowite, ja polecam truskawki z miodem a druga propozycja brzoskwinie z wanilią

    OdpowiedzUsuń
  16. no i proszę, nawet słoiki z przetworami mogą wyglądać ładnie, estetycznie a do tego być praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. podziwiam za przetwórstwo :) ja jedynie nalewkami się bawię. Ale co do zdobienia słoiczków lub butelek mam podobne zdanie :)

    OdpowiedzUsuń