środa, 5 lutego 2014

Środowe myki: przyprawy, część 2


Pojawiły się głosy, że zeszłotygodniowe etykiety na przyprawy ładne, ale tylko smaka narobiłam nie zamieszczając wersji do wydruku dla Was. Proszę bardzo! Etykiety, które pojawiły się w zeszłym tygodniu na moich zdjęciach, w wersji do pobrania. Będą dostępne przez cały najbliższy tydzień, więc proszę się częstować. I wspomnieć o źródle, jeśli będziecie je prezentować. I pochwalić się w komentarzu, bo chętnie zajrzę :)

[ETYKIETY SĄ JUŻ NIEDOSTĘPNE]




Zapraszam na pozostałe posty z cyklu:
https://lh6.googleusercontent.com/-eaAv48bb9LQ/UD0VNEMIJbI/AAAAAAAAGMM/TQRxgVLNAms/s150/srodowe%2520myki.JPG

12 komentarzy:

  1. uwielbiam Cię za to! Od dawno męczę się z przyprawami. Były słoiczki ale stoją w szafie zastawione innymi rzeczami, więc niezbyt funkcjonalne. Pomysł wykorzystam na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne etykietki,no i moja najulubieńsza gałka muszkatołowa wśród nich :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie takich szukałam :) Dzięki wielkie

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo pomysłowo! Naprawdę super etykietki, ja nie skorzystam bo nie urzęduję w kuchni za często aczkolwiek niezmiernie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj i u mnie takie uda by się przydały ;)
    Pozdrawiam ds-4-kunst.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Asiu, jak to Pani zrobiła ?
    Jakiej grubości papier ?
    czy na zwykłej drukarce był druk ?
    Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź
    pzdr Radek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Radku - druk na domowej drukarce, papier jak tył od bloku technicznego, a więc ok. 200-250 g/m2.
      Pozdrawiam!

      Usuń