piątek, 12 października 2012

Projekt jesienny: podkładki

Żeby mnie zima nie zastała przy dodawaniu jesiennych akcentów w domu, jakiś czas temu zrobiłam filcowe podkładki pod kubki w kształcie prostego liścia. Do tego maszynowe przeszycia i gotowe!



Podkładki spore, żeby pomieściły moje wielkie kubasy z pyszną herbatką. Żółty ze swoim uśmiechem pasuje tu idealnie, szczególnie na chłodny, szary poranek :)


28 komentarzy:

  1. Bardzo fajne :D Idealnie równo wyszły Ci przeszycia - żeby mi tak równo maszyna chciała szyć... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne !
    Super pomysł na podkładki i akurat takie na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! No i te przeszycia takie równe, jakby na drzewach rosły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. takie proste a takie genialne:) pozytywny post na początek dnia, dzięki! ps. Zapraszam do siebie na bloga na candy;)

    OdpowiedzUsuń
  5. swietny pomysl! idealne na jesienne wieczory:) a na zime takie w ksztalcie platka sniegu bylyby super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie wykonane i bardzo pomysłowe ! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, a ja bym chciała takie duże, pod talerze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł, ale nie wszystkie arkusze filcu mam na tyle duże, żeby zmieściły się pod talerz :/

      Usuń
  8. Świetne!!! A jak smakuje kawusia przy takiej podkładce i kubeczku :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny pomysł :) Muszę się nauczyć szyć! Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  10. I aż się cieplej robi w jesienne chłody. Super liście.

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne i takie ciepłutkie. a od kubasa od razu się rozweseliłam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie rewelacyjne:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne jesienne liście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja do tej pory robiłam podkładki pod kubki tylko szydełkowe. Ale ten wzór wydaje się dość wdzięczny, więc chyba pobawię się filcem... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Błagam o informacje gdzie został zakupiony ten kubek(żółty z uśmiechem), gdyż właśnie swój pobiłam i płaczę jak dziecko... To był mój najukochańszy kubek proszę o kontakt mdabrowska2104@gmail.com Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek kupiłam kilka lat temu w jednym z marketów. Chyba nie pomogę :/

      Usuń