Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aukcje dla.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aukcje dla.... Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2014

Wianki dla WOŚP

W imieniu Kaliny, tworzącej przepiękne wianki i prowadzącej poświęconego im bloga, zachęcam Was do udziału w aukcji i rozpowszechniania wiadomości o licytacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kalina wystawiła dwa swoje wianki, z których całkowity dochód przeznaczy na WOŚP. Do tego gratisowa przesyłka, więc okazja i do upiększenia swojego domu, i do pomocy innym!

W jednym z wianków znajdziecie wykonane przeze mnie filcowe pisanki (pisałam już o tym >>tutaj<<):

http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wielkanocny-wiosenny-na-drzwi-i958121

Aukcja pod adresem: http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wielkanocny-wiosenny-na-drzwi-i958121


Drugi wianek, w odcieniach bieli i delikatnych kolorów, także przywołuje wiosnę:

http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wiosenny-na-drzwi-i960013

Aukcja pod adresem: http://aukcje.wosp.org.pl/wianek-wiosenny-na-drzwi-i960013

Dokładny opis wianków znajdziecie na aukcjach WOŚP oraz na blogu Kaliny >>tutaj<<.

środa, 7 marca 2012

End de łiner iz...

Nie będę się rozpisywać, bo większość z Was pewnie i tak szybko przeskoczy do wyników :) Jednak dziękuję wszystkim za udział w moich cukierasach i wszystkie urodzinowe życzenia!

Korzystając z okazji, że ten post przeczyta więcej osób niż zazwyczaj, zachęcam do wzięcia udziału w akcji pomocy dla 18-letniej Izy, chorej na rzadki nowotwór. O akcji dowiedziałam się z bloga Alexandry, a sprawa jest mi o tyle bliska, że ta młoda dziewczyna pochodzi z mojego rodzinnego miasta - Grudziądza. Koncert i aukcje, które mają odbyć się tam 17 marca planowane są w szkole, w której zresztą sama uczyłam się w czasach podstawówki... Jeśli nie rękodziełem - bo czasu zostało już niewiele - to może ktoś z Was zechce wesprzeć Izę na przykład przez przekazanie 1% podatku. Więcej informacji na stronie WIOSNA DLA IZY.

Losy pocięte, maszyna puszczona w ruch... ale okazało się, że aparatu brak, więc tym razem bez zdjęcia dokumentującego. Zwyciężczynią losowania jest


Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt (adres mejlowy w pasku bocznym). Gdyby zwyciężczyni nie zgłosiła się do poniedziałku, losowanie przeprowadzę ponownie.

Pozdrawiam Was serdecznie!

czwartek, 2 lutego 2012

Nie idźcie tą drogą

Mam okropną cechę - zbieram bardzo dużo śmieci, które "mogą się kiedyś przydać". Zobaczę jakiś fajny rysunek, wzorek, czcionkę w gazecie, ulotce czy katalogu i wciągam ją do mojego zbioru "na potem". W taki plakat z 2004 roku zapakowałam kiedyś prezent, co pokazywałam tutaj. Ostatnio wygrzebałam dla Lejdi naprasowankę z 2001 roku z flagą brytyjską, którą dołączyłam do kartki z poprzedniego posta (do zobaczenia tu). Na szczęście jeszcze pamiętam gdzie co mam, więc nie sprawia mi trudności odnalezienie tego, gdy o tym pomyślę. Obawiam się jednak, że niedługo mogę mieć problem z kontrolowaniem mojego "archiwum". Ostatnio uczyniłam więc kolejny krok na drodze porządkowania rękodzielniczych zasobów - wycinam motywy, które mogą się przydać, segreguję tematycznie i przyklejam na tekturę. W momencie, kiedy będę potrzebowała jakiegoś motywu - dajmy na to balonika do urodzinowej kartki dziecięcej - sięgnę po konkretną tekturkę, wytnę, podrasuję i przykleję, gdzie trzeba. Póki co mam takie tekturki ze zwierzakami, roślinami czy postaciami dzieci, ale podejrzewam, że kolekcja będzie się rozrastała. Jedyne czego się boję to to, że nie dam rady tego wykorzystać... Najwyżej oddam na makulaturę :)


***
Do kury D. dotarła moja skromna paczuszka z fantami dla Kuby.


Akcja rozrosła się niebotycznie, zgłosiło się już chyba ponad 100 osób (!), lokal w Rabce został zmieniony na większy, a termin przeniesiony na 19 lutego. Serce rośnie, że odzew okazał się tak duży. 10 lutego kończy się zbieranie rękodzieła. Może ktoś jeszcze zdąży? A może któraś z Was ma blisko do Rabki i wybierze się na aukcje?

poniedziałek, 21 lutego 2011

Charytatywnie

O ja!
Chwalić się to ja nie umiem, ale spróbuję :) Moja broszka zrobiona na wyzwanie na Art-Piaskownicy została demokratycznie wybrana na zwyciężczynię! Normalnie szok :) Szczególnie, że konkurencja była silna i bardzo zróżnicowana, a ja brałam udział w takiej zabawie po raz pierwszy. W każdym razie serdecznie dziękuję, bo to dla mnie OGROMNE wyróżnienie!

A teraz z innej beczki..
Przeglądając blogi innych osób najczęściej (nie wiem dlaczego) wędruję po blogach scrapowych. Takim tropem trafiłam jakiś czas temu na bloga MonaLisy i informację o jej synku - Witku. Ponieważ Monika wystawia dla Witka aukcje z przedmiotami wykonanymi przez różne osoby, bardzo chciałam przekazać jej coś z moich filcaków. Kiedy zbierałam się na odwagę :) MonaLisa uznała na Flickrze, że podoba jej się tęczowa ślimaczana broszka, która pojawiła się w jednym z moich wcześniejszych postów. No to był impuls! Takim sposobem na allegro na aukcjach dla Witka można kupić też broszkę z Art-Piaskownicy. Jest to z pewnością najlepszy użytek jaki mogłam z niej zrobić! Jeśli ktoś ją oczywiście kupi :) Można zalicytować:




Zapraszam na aukcje dla Witka, nie tylko te z moimi przedmiotami. Inni też przekazali naprawdę piękne rękoczyny i nie tylko: