wtorek, 5 lutego 2013

Nie marnuj!

Małe i leciutkie, takie trochę "resztkowe", bo z kółeczek, które zostały na dnie szuflady i nie znalazły miejsca w innym, większym projekcie. Kolory, mam wrażenie, ciągle przeze mnie maglowane! Muszę wykombinować coś innego :)


Nie chcę być upierdliwa, ale to już ostatni raz przypominam - dziś kończy się moje candy:


Jutro więc dwa posty - środowy myk i wyłonienie jednego Zwycięzcy lub Zwyciężczyni spośród osób zapisanych na blogu i fb. Zapraszam!

sobota, 2 lutego 2013

Kałuże niebieskie

Jak Wam mija sobota? Deszcz, wieje i szaro? Znam to... Żeby chociaż te kałuże miały tyle odcieni niebieskiego, co w tej broszce... Byłoby na co popatrzeć :)


Mimo wszystko udanego weekendu, ja tam najlepiej bawię się zawsze w domu :)

piątek, 1 lutego 2013

Wyniki wyzwania #3

Skończyło się - trzecie wyzwanie na moim blogu i głosowanie dobiegło końca. Zgłosiliście 58 prac, czyli jeszcze więcej niż poprzednio! Cieszy mnie to niezmiernie, ponieważ oznacza, że myliłam się co do poziomu jego trudności (ostatnie wyzwanie nie było więc wcale takie skomplikowane, czego się obawiałam). Po drugie zawsze staram się, by temat był możliwie jak najrozleglejszy, żeby udało się zgromadzić prace wykonane w różnych technikach. W tej "edycji" pojawiła się nawet męska praca! A po trzecie - równie chętnie wzięliście udział w głosowaniu - to dobrze, bo nie wyobrażam sobie, żebym zwyciężczynię lub zwycięzcę miała wybierać bez Waszej pomocy! Dziękuję więc za wysiłek włożony w obejrzenie wszystkich prac i najtrudniejsze - wybranie trzech, które spodobały się Wam najbardziej.

Nie przedłużam - spośród 430 głosów najwięcej zostało oddanych na tą oto pracę, którą do wyzwania zgłosiła

zdjęcia pochodzą z bloga Oli
Gratuluję!

Jeśli jesteście zainteresowani pozostałymi wynikami, odsyłam do strony wyzwania.

Jeszcze raz dziękuję za liczny udział, a zwyciężczynię proszę o maila z informacją na temat kolorystyki filcowej niespodzianki. Mój adres: filc.joanna.stepniak@wp.pl

I tradycyjnie - do następnego!

czwartek, 31 stycznia 2013

Grzybowe LO

Wczoraj odsyłałam na przyklej to!, gdzie pokazałam moje jesienne, grzybowe LO. Dziś pokazuję je u siebie :)

Tło to tył bloku, jak widzicie krótko po rozpoczęciu szycia skończyła mi się nitka, ale efekt bardzo mi się spodobał - samo dziurkowanie, bez nici, też wygląda fajnie! Wykorzystałam minimalną ilość "profesjonalnych" scrapowych materiałów (ILS), reszta to zupełna zbieranina: ulotka, opakowania po czekoladzie, papier do pakowania prezentów, tektura, kartka z notesu... Mogłabym jeszcze wyliczać, ale nie będę Was zanudzać :)

Aaa, zapomniałabym powiedzieć, że LO powstało poniekąd pod wytyczne projektu "15 rzeczy", który w listopadzie po raz drugi organizowała Lejdi. Tylko nikt o tym nie wie :) Było to moje prywatne zmierzenie się z tematem, starałam się w miarę możliwości zorganizować sobie zestaw podobny do tego, który wysłałam Mirze, a potem Lejdi (zestaw dla Miry tu, zestaw dla Lejdi i jej przecudowna wprost praca tu). Clean&simple to to raczej nie jest, ale może kiedyś uda mi się stworzyć taki scrap :)



Mając za oknem tą okropną chlapę tęskno mi do każdej innej pory roku :)
Udanego dnia!

Aaaa, obiecuję, że już ostatni raz przypominam o głosowaniu na prace zgłoszone do wyzwania #3. Dziś ostatnia możliwość!


środa, 30 stycznia 2013

Środowe myki: kosteczki 3D z tektury falistej


Jeśli lubicie środowe myki i czujecie się wciągnięte przez scrapboooking, na pewno ucieszyła Was wiadomość o pojawieniu się bloga przyklej to! Dzisiaj pojawił się tam mój pierwszy post, w którym pokazuję sposób na zastąpienie kupnych taśm 3D zwykłą tekturą falistą.

Podklejone elementy zyskują na przestrzenności, wychodzą na pierwszy plan w pracy i przykuwają uwagę. Zamiast kupowanych w specjalistycznych sklepach taśm czy arkuszy z gotowymi kosteczkami, z powodzeniem można użyć kartonu - tego najzwyklejszego, który pomiędzy dwiema wierzchnimi warstwami ma tekturę falistą.

Tym sposobem można podkleić zarówno małe elementy, jak i większe fragmenty. Postępujemy dokładnie tak, jak w przypadku gotowych kosteczek.

Docinamy karton do takiego kształtu, jaki nam pasuje:


Literkę lekko smarujemy klejem, to samo robimy z kartonowym kwadracikiem:


Nieposmarowaną klejem stroną przykładamy tekturę do elementu (równie dobrze można po prostu pokryć klejem obie strony kartonu):


 Literkę przyklejamy, z kolejnymi elementami postępujemy tak samo:


Gotowe!


W razie potrzeby można podklejony element lekko docisnąć, jeśli wydaje się Wam być zbyt wysoki.


Tak samo możemy zrobić z większymi fragmentami, musimy tylko podkleić go w większej ilości miejsc:



Jeśli chcecie zobaczyć demonstrację na żywym przykładzie, koniecznie zajrzyjcie na przyklej to! Dobrej zabawy :)

W poprzednich środowych mykach:
Wszystkie poprzednie środowe myki