poniedziałek, 19 listopada 2012

Wyzanie #2 zakończone!

Witajcie w nowym tygodniu! (Przynajmniej) jedna osoba rozpocznie go w szczególnie miły sposób, za chwilę mianowicie przedstawię Wam wyniki drugiego wyzwania na moim blogu.

Na początek jednak trochę statystyki - udział wzięło 56 prac, a głosów oddano dokładnie 300. Cieszę się, że tak licznie wzięliście udział w głosowaniu. Zgłosiłyście wiele różnorodnych prac i przyznam się, że wybranie tylko trzech było naprawdę trudne!

Rywalizacja trwała dosłownie do ostatnich chwil przed północą, ponieważ dwie prace szły łeb w łeb. Znalazł się jednak ktoś, kto zagłosował prawie w ostatniej chwili i rozstrzygnął ten pojedynek. Ogłaszam więc, że wygrała

i jej motyl kanzashi
zdjęcie pochodzi z bloga Ani

Gratuluję!
Zajrzyjcie do Ani, która pisze o tej technice i o tym, jak spełniła swoje marzenie :)

Jeśli jesteście zainteresowani pozostałymi wynikami, odsyłam do strony wyzwania.

Jeszcze raz dziękuję za liczny udział, a zwyciężczynię proszę o maila z informacją na temat kolorystyki filcowych biżutów, które postaram się jak najszybciej puścić w świat. Mój adres: filc.joanna.stepniak@wp.pl

Do następnego!

piątek, 16 listopada 2012

Kartka narodzinowa z balonikiem

Zdecydowanie nie robię kartek na zapas - zabieram się za nie tylko na specjalne okazje. Ostatnio taka właśnie się znalazła - gratulacyjno-witająca kartelucha (częściowo) z recyklingu. Papiery ILS, motywy wycięte z katalogu, pisałam o nich i użyłam jednego przy poprzedniej takiej kartce, o >>tutaj<<.




Udanego piątku, to już prawie weekend :) Jupi!

P.S. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pod postem o zawieszkach ze sznurka. Mam prośbę - jeśli je zrobicie, koniecznie dajcie linki do prac, bo w komentarzach pojawiło się kilka świetnych pomysłów, które chętnie bym zobaczyła!

czwartek, 15 listopada 2012

Dzianina wraca cała na czerwono!

Czas już najwyższy na powrót dzianinowych naszyjniko-szalików! Pogoda wybitnie im sprzyja, a przypięta brocha może rozjaśnić dzień :) Albo w wersji wyjątkowo skromnej, symbolicznej wręcz. Ktoś ją widzi na tym zdjęciu?


To może tu?

Pogoda może i sprzyja dzianinie, ale na pewno nie sprzyja tym, co próbują fotografować swoje wyroby... Jeden z niewielu minusów jakie dostrzegam w tej aurze.
Udanego czwartku, weekend już tak blisko... :)

środa, 14 listopada 2012

Środowe myki: sznurkowe zawieszki


Dzisiaj chciałam Wam pokazać pomysł na prostą w wykonaniu ozdobę czy zawieszkę, która może pełnić wiele funkcji. Nada się na święta (ale do nich jeszcze tyyyle czasu!), choć równie dobrze może posłużyć w ciągu całego roku. Najwięcej zależy od kształtu, który wybierzecie.

Do jej wykonania potrzebujemy kawałka tektury lub kartonu (w miarę grubego), kleju (może być vikol, magic - taki, który po wyschnięciu staje się przezroczysty), nożyczek i ołówka.

Na tekturze odrysowujemy wybrany kształt, wycinamy go:


Wycięty kształt smarujemy klejem - najlepiej partiami. Zaczynamy przyklejać sznurek (ja bardzo lubię naturalny, ale nadaje się do tego celu również np. woskowany, jubilerski - lepiej jednak, żeby miał taki sam kolor w środku jak na zewnątrz, a zdarzają się sznurki z rdzeniem białym!). Nie trzeba zaczynać od samego brzegu, zostawmy 1-2 mm (w zależności od średnicy sznurka), brzegi możemy wykleić na końcu:



Sznurek można pociąć na kawałki, można też odwijać go i przyklejać z całej szpuli (ale pocięcie jest chyba zdecydowanie wygodniejsze). Na brzegach zawsze zostawiamy co najmniej kilka milimetrów czy centymetr więcej. Sznurek może więc wystawać poza "margines" klejonego kształtu.


Po oklejeniu całości zostawiamy do wyschnięcia. Dopiero wtedy za pomocą ostrych nożyczek docinamy wystający poza brzegi sznurek. Najlepiej odwrócić nasz kształt na "lewą" stronę i docinać wzdłuż linii.



Gotowiec wygląda tak:


Ja użyłam kartonu z tektury falistej. Jeśli kształt odrysujemy i wytniemy tak, żeby rurki ułożyły się w pionie, wtedy bez problemu przewleczemy przez nie sznurek i zawieszka gotowa. Jeżeli natomiast używacie pełnej tektury można przykleić zawieszkę z tyłu albo na samym początku przebić dziurkę i zakryć ją naklejanymi pasmami sznurka. Na końcu całość można pokryć cienką warstwą kleju dla zabezpieczenia, ale nie jest to konieczne. Jeśli chcecie, zawieszkę możecie zrobić dwustronną, oklejając awers i rewers. Na tył można też przykleić kolorowy papier.


Jeśli jak ja lubicie "surowe" pakowanie prezentów w szary papier, taka naturalna ozdoba z kilkoma kolorowymi koralikami idealnie wpasuje się w ten klimat.


Oklejonej w taki sposób tekturki można użyć do ozdabiania domu, dekorowania choinki, wykonania przywieszek na prezenty i zamiast bilecików, aby oznaczyć miejsca dla gości, umieścić na kartce świątecznej itd. Zastosowań znajdziecie na pewno o wiele więcej. Można też użyć kolorowego sznurka albo pokusić się o ułożenie wzorków.


W poprzednią środę pokazywałam

poniedziałek, 12 listopada 2012

3, 2, 1, głosujemy!

Pięknie dziękuję za udział w wyzwaniu wszystkim osobom, które zgłosiły każdą z 56 (!) prac. Niektóre z Was dodały więcej niż jedną, tym bardziej się więc cieszę, że po raz drugi temat okazał się wystarczająco szeroki (bo prace od kulinariów po wystrój wnętrz!). Przez ostatni miesiąc prac przybywało, teraz natomiast czas na głosowanie. Zaczyna się ono dzisiaj i potrwa do 18 listopada.

Do głosowania zapraszam wszystkie osoby, bez względu na to, czy Wasze dzieło bierze udział w zabawie, czy nie. I chociaż w przeciwieństwie do poprzedniego wyzwania tym razem każdy może oddać głos na maksymalnie 3 różne prace, to widzę, że zadanie i tak będzie trudne! Zapraszam więc do dokładnego przyjrzenia się każdej z osobna, może coś Was zaintryguje, dostrzeżecie coś nowego także i dla Was, zwrócicie uwagę na oryginalny przedmiot, bądź ten misternie wykonany. Nieśmiało przypominam też tym z Was, które biorą w wyzwaniu udział, by nie głosować na własną pracę :)

Instrukcja jest następująca - aby zagłosować, wróćcie proszę do posta inaugurującego wyzwanie, o >>tutaj<<. Na jego końcu znajdują się miniaturki zgłoszonych prac, można je kliknąć, by dokładniej obejrzeć dzieło, można od razu zagłosować :)

Jeśli chcecie zachęcić do głosowania osoby odwiedzające Waszego bloga (na Waszą pracę czy po prostu - do udziału w zabawie, nawet jeśli pracy nie zgłosiliście), możecie zamieścić u siebie baner, który dla Was przygotowałam:


Możecie go zalinkować gdziekolwiek, do swojego bloga, do tego posta lub bezpośrednio do posta z głosowaniem - jak uważacie.

Chyba na tyle spraw organizacyjnych :) Zapraszam do zabawy i powodzenia!