sobota, 10 września 2016

Opakowanie na kartę prezentową

Nie każdy doceni kartkę czy starannie opakowany prezent, ale umówmy się - te z nas, które przykładają wagę do estetyki, kombinują, wykonują różne di-aj-łaje (skomplikowanie wyszło, chodziło o DIY) i cenią pracę rąk, nie dopuszczają możliwości, by prezent nie był opakowany! Prawda?


piątek, 9 września 2016

Sezon ślubny

Sezon ślubny trwa, ale z mniejszą intensywnością. Wrzesień i październik mają jeszcze "r" w nazwie, więc będzie pewnie kilka sposobności, aby stworzyć kartkę dla pary z okazji tak ważnego dla nich dnia. Tutaj skromnie, w niebieskościach. Zdecydowanie idę w kierunku minimalizmu. Nie każdemu jednak pasuje taki styl. A Wy, wolicie proste wzory czy może piękne, kwiatowe kompozycje?



czwartek, 8 września 2016

Metryczka ze zdjęciem

Nie zawsze mam czas na realizację wszystkich pomysłów, które chodzą mi po głowie. Podziwiam te z Was, które dają radę, szczególnie dziewczyny, które regularnie dorzucają swoje prace do mojego wyzwania "12 projektów dla domu". Serdecznie zapraszam!

***

Czasem natomiast udaje się zrealizować indywidualne pomysły osób, które poszukują prezentu na urodziny czy chrzciny dziecka :) Tak było w metryczką ze zdjęciem. Tutaj wersja dla dziewczynki. Zdjęcie dziecka pochodzi z freepik.com. Obrazek dostępny w moim sklepiku


środa, 7 września 2016

Wtórny analfabetyzm

Czy mi grozi? ;)
Niewiele ostatnio czytam... najczęściej w łóżku, przed snem. Ale kiedy robi się tak późno, ciemno i miło, oczy same się zamykają i sił starcza mi na dosłownie kilka stron. A stosik książek do przeczytania koło łóżka rośnie. Zauważyłam jednak, że jestem bardziej wybredna niż kiedyś i szanuję tą niewielką ilość czasu, jaką mam na lekturę. Jeśli z jakichś względów nie mogę się przemóc, czytanie danego tytułu mi nie idzie, coś mi nie pasuje - po prostu odpuszczam. Nie ma sensu się męczyć, przecież jest tyle innych książek, które chciałabym przeczytać!

***

Na te rzadkie chwile sam na sam z książką polecam zakładkę, która przypomni o tym, co ważne:


Ta zakładka była moją ostatnią pracą dla Art-Piaskownicy. W czerwcu po dwóch latach pożegnałam się serdecznie z dziewczynami i ruszyłam dalej, na spotkanie nowej przygodzie.

wtorek, 6 września 2016

Własna firma

Jednym z powodów mojej ostatniej nieobecności było założenie własnej firmy. Nie porzuciłam przy tym pracy "na etacie", więc moje dni wypełnione są po brzegi. Pierwsza rzecz po obiedzie to realizacja zamówień, blogowanie i fejsbuki schodzą na dalszy plan.
Koleżanki-rękodzielniczki, rozważałyście kiedyś taki krok?

***

A co robię w ramach swojej firmy? Ostatnio tworzę głównie metryczki dla dzieci z okazji narodzin czy chrzcin. Wszystkie do obejrzenia w moim sklepiku