środa, 22 sierpnia 2012

Ostatnia zachęta

To chyba ostatnia bransoletka, którą pokażę Wam przed zakończeniem śmieciowego wyzwania. Już tylko do jutra możecie zgłaszać swoje prace, więc jeśli ktoś trzyma w ukryciu jakiś skarb i zwlekał z ujawnieniem go światu - to jest najwyższy czas! W piątek rozpocznie się głosowanie i mam nadzieję, że weźmiecie w nim równie aktywny udział :)

Bransoletka powstała trochę na wzór broszki dla Lejdi, ale układ ślimaków nie jest identyczny. Dla przypomnienia brocha:

I bransoletka:


To byłoby na tyle z kuszeniem :)
Buziaki!

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Moje szablony mają domek

Jeszcze tylko 3 dni wyzwania, ale zgłoszeń przybywa. Nie spodziewałam się takiej frekwencji, więc tym bardziej dziękuję!
Pora na drugą pracę "inspiracyjną", i chociaż udziału w zabawie nie bierze, to miło popracować razem z Wami nad tematem.
Znowu absolutnie wszystko jest tu recyklingowe. Pamiętacie o ulotce, którą tak chwaliłam? Oprócz motywu z cyferkami, na okładce był taki cudny galimatias, który znalazł się u mnie (wycięty i podklejony tekturką) w prawym dolnym rogu. Kolorowe "łezki" pod literą "w" to elementy z katalogów z farbami. Różowy alfabet dostałam od Lejdi.
A efektem jest "teczka" na różnego rodzaju wykroje i szablony, których używam przy zabawach z filcem.



Tym razem bardzo starałam się ograniczyć dekoracje :)

sobota, 18 sierpnia 2012

Co by tu...

No nie wiem... bransoletka? Chyba jednak jakiś post-przerywnik :)
Kartka z okazji urodzin.
Zdjęcie trochę prześwietlone, ale mam nadzieję, że coś tam widać. Chodzi przede wszystkim o kwiatki, wykonane według tego tutorialu, i pobrudzone cieniem do powiek. Papier - UHK oraz brystol z papierniczego, który został mi po projekcie "Album rodzinny", wycinanki z Wycinanki oraz Stempell&kartoon, do tego wstążka i pieczątka. Wyszła prościutka, zwyklutka i taka smutna trochę, nie w moich kolorach, ale starsze osoby chyba lubią stonowane barwy. No chyba że się mylę :) Może mnie moja 88-letnia Babcia-jubilatka wyprowadzi z błędu :)


Udanej soboty! Ręka do góry, kto zrobił sobie długi weekend?

P.S. Pamiętacie szaro-pomarańczowo-różowy zestaw, jaki wysłałam do Lejdi? Ta czarodziejka stworzyła z niego takiego scrapa, że szczena mi opadła, jest cudowny! Zajrzyjcie koniecznie na bloga Lejdi, oj warto!

czwartek, 16 sierpnia 2012

Kuszę...

Został tydzień na zgłaszanie prac w wyzwaniu. Obiecałam przez sierpień zachęcać Was przykładowymi bransoletkami i muszę powiedzieć, że już wyrobiłam jakieś chyba 200% normy w stosunku do całego poprzedniego roku :)  Jeśli ktoś potrzebuje motywacji do zabawy, przedstawiam kolejną. Pamiętacie naszyjnik i kolczyki? Teraz jest i bransoletka w tym typie:


Buziaki!

wtorek, 14 sierpnia 2012

Moja osobista odpowiedź na wyzwanie

Zapisywać można się jeszcze przez kolejne 9 dni z haczykiem, a głupio byłoby nie wziąć udziału we własnej zabawie, prawda? Nie mówiąc już o tym, że proszę Was o zastosowanie się do wytycznych i ruszenie głową, a sama tylko się przyglądam. Co to, to nie!

Przygotowałam coś, co dosłownie od A do Z jest recyklingowe. Okładka z kartonowego opakowania, a na niej przeróżne skrawki papierów, sznurki, które przyleciały do mnie, będąc elementami przesyłek, i papierek z cyferkami - fragment ulotki jednego z dyskontów (tego z owadem w logo :). Polecam Wam zresztą tą ulotkę (świeżynka z asortymentem szkolnym) - dla mnie stała się źródłem jeszcze jednego wycinanego motywu, ale o tym przy innej okazji :)

Notesik jest grubaśny, kartki nie są łączone na zszywki, ale zgięte na pół, a przez środek idzie ciasno związany sznurek. I o dziwo wszystko pięknie trzyma się na miejscu! Nie zrobiłam zdjęcia z zapałką, ale musicie uwierzyć mi na słowo - jest naprawdę malutki



Nawet nie wiecie jak się cieszę, że do wyzwania zgłosiłyście już 16 prac! Naprawdę bałam się przed jego ogłoszeniem :) W najbliższych dniach postaram się nadrobić wszystkie zaległości. Tymczasem!